Artykuły

Programiści miłości poszukiwani!

Tak to już jest na tym świecie, że najbardziej pragniemy tego, co jest dla nas nieosiągalne. A co, jeśli się to zmieni? Humanka Jarosława Murawskiego zaprowadza nas w świat człowieka przyszłości, w świat wydawałoby się doskonały. W świecie tym nie istnieje widoczna starość, roboty są podstawowym narzędziem w gospodarstwie domowym, a człowiek może w końcu żyć… Ta wręcz utopijna perspektywa ma jednak rysę – są nią ludzkie uczucia, tak niezmienne i tak samo niesforne, jak na początku XXI wieku. Obserwując bohaterów, na przemian zazdrościmy im i patrzymy z pogardą. Jesteśmy zauroczeni wizją przyszłego (lepszego) świata, by po chwili z ulgą odetchnąć i z radością popatrzeć na ten nasz dziwny, realny świat. A w centrum tego wszystkiego – miłość. Humanka – istota stworzona na nasze podobieństwo, skonstruowana, by spełniać wszelkie zachcianki. Idealna kobieta, cud techniki, wymarzony obiekt westchnień milionów mężczyzn, którzy przez wieki rozpływali się na samą myśl, że ktoś taki mógłby powstać. W końcu jest na wyciągnięcie ręki, by brutalnie uświadomić, że nie wszelkie granice można przekroczyć, że nie każde drzwi warto otworzyć, a przede wszystkim – jak bardzo oryginalną, cudowną i niepowtarzalną istotą jest człowiek. Humanka to nie tylko ukłon w stronę wszystkich miłośników si-fi. To prosta, acz treściwa analiza kondycji ludzkiej psychiki, pokazująca nas w całej okazałości – od chuci po prawość. Od zwierzęcej, prymitywnej namiętności, po samotne łzy istoty, która najmocniej w całym wszechświecie pragnie jedynie kochać. I być kochaną. Warto posłuchać, przeczytać, zobaczyć ten utwór chociażby po to, by uświadomić sobie, jak ważne i trudne jest, by pozostać człowiekiem. W każdym tego słowa znaczeniu.

Autor - Marek Mierczyk

Pragnienie doskonałości

Zadaniem człowieka przyszłości jest  doskonalić siebie, swoje życie i swoje otoczenie. Ktoś, kto sobie nie radzi, wypada z gry. Jeśli czegoś nie masz, kup to. Jeśli nie masz pieniędzy, zdobądź je. Zrób wszystko, by osiągnąć … szczęście? Świat rozwija się w nieprawdopodobnym tempie. Jesteśmy w  stanie przeciwdziałać chorobom, badamy kosmos, korzystamy z zaawansowanych technologii w codziennym życiu, a jednak zwyczajna bliskość  nadal pozostaje towarem deficytowym. Spektakl „Humanka” Jarosława Murawskiego zadziwia celnością spostrzeżeń  na temat  pragnień człowieka przyszłości. Ta wizja (wcale nie taka odległa) paradoksalnie wzrusza, śmieszy, a jednocześnie przeraża. Problemy, z którymi borykają się bohaterowie dramatu, dotyczą przede wszystkim budowania więzi międzyludzkich.  Może z powodu bezsilności, albo po prostu wygody ,bohaterowie nie potrafią ułożyć sobie życia. W każdym razie nowoczesna technologia nie pozostaje wobec tego problemu  obojętna.  Skoro tak trudno dojść do porozumienia z drugim człowiekiem, dlaczego nie zastąpić go robotem?

Pragniesz mężczyzny idealnego? Kup Humana!

Nagle odwieczny konflikt płci  traci na znaczeniu, takiego Humana możemy przecież zaprogramować według własnych upodobań. Umówmy się, to kosztuje, ale… „przecież  jesteś tego warta!” Elokwencja, inteligencja, empatia, pomoc w pracach domowych, zdolność do konwersacji, wzruszenia filmowe… - producenci  Humanoidów zrobią wszystko, by odpowiedzieć na  - całkiem realne przecież -potrzeby kobiet. A kupując produkt najwyższej jakości  możemy oczekiwać bardzo wiele. Taka istota humanoidalna zadba o nasze samopoczucie, bezpieczeństwo, zatroszczy się o nasze dzieci, ugotuje, posprząta, przytuli… … A jednak jest coś, czego nie zastąpi żaden, nawet najdoskonalszy robot. Tym czymś jest prawda. Może i  da się żyć w iluzji idealnego świata, ale gdzieś w głębi nas zawsze postanie pustka, której nie da się zrekompensować wykupieniem kolejnego superpakietu. Tak jak nie da się zastąpić prawdziwego uczucia jego substytutem.  Przecież najbardziej wartościowe są te emocje, których doświadczamy spontanicznie. Te, które pomagają nam odkryć prawdę o nas samych. I  to właśnie nieprzewidywalność  w kontakcie z drugim człowiekiem jest najbardziej fascynująca!

Autor - Kasia Boroń